Mieszkam na obrzeżach Londynu sama. Parę dni temu do domu obok wprowadził się ktoś kto wydaje mi się znajomy, a nie obcy. Dogadujemy się jak mało kto. Moi rodzice mieszkają teraz w Irlandii, a brat studiuje w moim mieście zamieszkania.
Mój sąsiad, przyjaciel, a nawet sympatia... Czy wspominałam, że poznałam go całkiem niedawno? A więc poznałam go kilka dni temu, dogaduję się z nim, uwielbiam go! Jest on sławny o czym wiem, ale udaję, że nie. Jest wysportowany, miły, uprzejmy i zabawny, normalnie ideał!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz